piątek, 12 kwietnia 2013

''Przyjaźń, która się kończy, tak naprawdę nigdy się nie zaczęła''

Mówią, że wyjeżdżając za granicę traci się kontakt z przyjaciółmi. Nie do końca się z tym zgodzę. 
Jeśli jest to prawdziwa przyjaźń to przetrwa się wszystko. Ja z większością moich znajomych mam nadal kontakt. Prawie codziennie ze sobą rozmawiamy, w wakacje codziennie się spotykamy... I tak już jest od prawie 6 lat. 
Napisałam z większością, bo niestety z niektórymi urwał się kontakt. Na ulicy mijamy się bez słowa, jak gdybyśmy się nigdy nie znali. Czy mi tego brakuje? Może trochę. Wiem jednak, że niektórzy się bardzo zmienili. Wiadomo, że z wiekiem każdy z nas się zmienia, ale czasami zadaję sobie pytanie: czy to są ci sami ludzie, których znałam kilka lat temu?
Pamiętam jak jeszcze mieszkałam w Polsce i po szkole (o ile była ładna pogoda) całą paczką chodziliśmy na taki plac zabaw. Były tam (i nadal są) dwie huśtawki, więc wykłócaliśmy się o to, kto pierwszy. Spędzaliśmy tam jakieś 20 minut, a później rozchodziliśmy się do domów, żeby odrobić lekcje, zjeść itp. a później znowu się spotykaliśmy...


źródło: weheartit.com
Ale dzięki temu wyjazdowi wiem przynajmniej, kto jest prawdziwym przyjacielem. Mimo że widujemy się tylko raz w roku to jesteśmy ze sobą zżyci. 
Może dzięki tej rozłące doceniamy też bardziej przyjaźń? Kiedy jestem w Polsce nie mamy nawet czasu, ani ochoty się kłócić. 
Nie wyobrażam sobie teraz stracić z nimi kontakt. Oni są dla mnie jak rodzeństwo. 

5 komentarzy:

  1. Zgodzę się z Tobą, że dzięki takiej rozłące można zobaczyć kto tak naprawdę jest prawdziwym przyjacielem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt. Moja przyjaciółka miała podobnie, gdy wyjechała do Anglii. Połowa "dobrych" przyjaciół odeszła, połowa została. Najlepszy sposób na sprawdzenie kto jest twoim prawdziwym przyjacielem. Obojętnie gdzie nie będziesz, zawsze nim będzie i pozostanie z tobą w kontakcie.

    OdpowiedzUsuń
  3. To niestety prawda, że często tylko w takich sytuacjach poznajemy prawdziwych przyjaciół. A czasami ludzie, którzy jeszcze niedawno byli dla nas najważniejszy w życiu, z dnia na dzień stają się kimś zupełnie obcym. Pozostają jedynie ci najbliżsi i szczerzy, których często nie potrafimy docenić...

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak to prawda, że tylko taka prawdziwa próba, jaką może być rozstanie się z powodu dzielących kilometrów, mogą pokazać nam kto tak na prawdę jest nam bliski.
    Mam nadzieję, że nie urwie wam się kontakt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, mądrze mówisz, taka rozłąka pokazuje, kto jest naszym prawdziwym przyjacielem :)
    Jeśli tyle lat Wasza znajomość trwa, jest pewna, że tak łatwo się nie skończy, nie martw się o to więc :)

    OdpowiedzUsuń