poniedziałek, 10 czerwca 2013

Miłość nie jest najważniejsza

''Ludzie mówią, że bez miłości nie da się żyć. Osobiście uważam, że tlen jest ważniejszy''. W stu procentach się z tym zgadzam. Dla mnie miłość nie jest ważna. Wystarczy mi to, że mam rodzinę i przyjaciół. To oczywiście też jest miłość, ale to inny rodzaj miłości. 
Nigdy nie byłam tak na poważnie zakochana i jeśli mam być szczera to nie chcę. Może nie potrafię kochać? Nie wiem. Po prostu wydaje mi się, że ja nie nadaję się do stałych związków. Wiem, że jestem gówniarą, która jeszcze nic o życiu nie wie, a tym bardziej o poważnych związkach, ale ja to po prostu... czuję. Wiem, że prędzej czy później skrzywdziłabym tę drugą osobę. 
Będąc w związku trzeba brać pod uwagę uczucia tej osoby, a ja tego nie chcę. Wiem, że to co piszę brzmi strasznie egoistycznie, ale taka jest prawda. Ja miewam często dziwne pomysły i wiem, że kiedyś bym się spakowała i po prostu... uciekła. Związek by mnie ograniczał, a ja w życiu kieruję się wolnością.
Kiedyś na pewno poznam chłopaka, może nawet nie jednego, ale wiem, że ten związek nie będzie dłuższy niż dwa lata. Jeszcze się taki nie urodził, dla którego mogłabym się aż tak poświęcić...
Wiem, że kiedyś mogę tego żałować i wtedy będzie już za późno, ale w tej chwili staram się o tym nie myśleć. 

źródło: google

10 komentarzy:

  1. Zgadzam się z Tobą w 100 procentach. Miłość nie jest najważniejsza , liczą się również inne wartości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie wiesz co tracisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jednak uważam, że rodzina i przyjaciele to też miłość i miłość jest właśnie na 1 miejscu. Osobiście marzę o spotkaniu drugiej połówki, a romantyczne książki i filmy jeszcze bardziej pogłębiają to pragnienie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten cytat, ale z drugiej strony uważam, że miłość jest cholernie ważna - nawet ta jeśli chodzi o rodzinę i przyjaciół! :)
    A zakochanie mi nie kojarzy się z niczym przyjemnym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie popieram, ale jestem w stanie Cię zrozumieć. każdy jest inny, masz prawo taka zawsze być... Choć twierdzę, że życie jest długi i kiedy na serio ,,coś" poczujesz to wszystko może Ci się przewartościować :)
    Ale póki co, chyba serio trochę egoistycznie myślisz, więc lepiej jakbyś nie miała na razie nikogo, tak będzie lepiej dla Ciebie i drugiej osoby... Może musisz się wyszaleć, a może zawsze taka będzie, zobaczy się, ale ważne, by żyć jak się lubi, nie ranić nikogo :)
    * Sorry, że byłam szczera :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz tak mówisz, bo jeszcze nikogo nie znalazłaś. Myślałam tak samo jak ty. A tu proszę. I nie mów, że nie umiesz kochać, bo skoro kochasz rodzinę i przyjaciół, to jest znak, że umiesz <3
    Fakt, miłość nie jest najważniejsza w życiu. Uważam, że jest dużo ważnych rzeczy i znajdują się na tym samym poziomie ważności, ale miłość jest potrzebna, to fakt. Ważne, żeby jej nie szukać, bo sama znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja akurat uważam, że miłość jest potrzebna.. ale fakt, da sie bez niej zyć.
    Lubię kochać i być kochana ... ale to raczej nie jedyny cel w zyciu

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja także mam dwójkę niesamowitych przyjaciół i nie interesuje mnie "miłość".

    W życiu koncentruje się na swoich celach!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uważam, iż miłość jest potrzebna, ale każdy może mieć swoje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też nigdy nie byłam w prawdziwym, szczerymi głębokim, przepełnionym uczuciami związku. Chciałabym trafić na taką osobę ale nic na siłę. Miłość jak określasz ta inna jest dla mnie także ważna :) Pozdrawiam.

    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń