wtorek, 25 czerwca 2013

Żyj i daj żyć innym

Na pewno nieraz spotkaliście się z ''dobrymi'' radami jakich udzieliły Wam babcie/ciotki/ czy ogólnie jakaś dalsza rodzina. To jest niesamowicie denerwujące, kiedy ktoś wtrąca się w nasze życie. Oni uważają, że wiedzą najlepiej co jest dla nas dobre, co mamy robić w przyszłości. Gdyby mogli to ułożyliby nam plan na całe życie. 
Naprawdę nie potrafię zrozumieć takich osób. Chyba najsłuszniejszą odpowiedzią jest, że po prostu nie mają własnego życia. Zamiast znaleźć sobie jakieś zajęcie to wolą się wtrącać w czyjeś życie. 

A tak poza tym to muszę się Wam pochwalić tą wspaniałą (dla mnie) nowiną, że za jakieś 19 dni lecę do Polski. Nie mamy jeszcze biletów, ale najprawdopodobniej będzie to właśnie za 19 dni. Zaczęłam już odliczanie :D


źródło: weheartit.com
Wiem, że zakładając tego bloga napisałam, iż będę dodawać zdjęcia wykonane przeze mnie i tak zrobię już od następnego posta. Miałam małą przerwę w fotografii, ale teraz wracam do tego. 

6 komentarzy:

  1. Wiesz tego typu rady musiałam przeżyć w tą niedzielę, więc post niesamowicie mi podpasował - żałosne jest to, że ludzie, którzy nas praktycznie nie znają wiedzą lepiej, co jest dla nas odpowiednie, ale nie ma co się takimi przejmować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobne zdanie co do tych rad.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie to nie babcia, ani nie ciotka, dają mi dobre rady. Reszta rodziny też raczej nie. Już dawno zrozumieli że jestem odmieńcem, i NIE cieszę się kiedy dają mi błyszczyk, tusz do rzęs, czy''słitaśną'' torebeczkę. I że zamiast na basen, wolę iść do Puszczy Augustowskiej z psem. Ale powracając do rad- najlepsze daje mi tatuś chodząca tradycja. - Tato, chcę szkolić psy. - A po co? Co to znaczy szkolić psy? Nie wyżyjesz z tego! No tak, nawet nie chce mi się z nim dyskutować o tym, ze swiat się zmienia, a psy nawet noszą już ubrania (choć to mi się akurat nie podoba).

    OdpowiedzUsuń
  4. Nienawidzę takich rad... Co prawda wysłucham ich, przemyślę, a ostatecznie i tak zrobię to co uważam za słuszne.
    Przyjazd do Polski, ach musisz się bardzo cieszyć *^* Czas szybko zleci c:
    Awww... czekamy na Twoje zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  5. A i tak nikt za nas nie podejmie wszystkich decyzji, więc i tak od nas zależy końcowy rezultat. Czasami ktoś da mądre rady, ale w większości do niczego nie przydatne

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę się doczekać zdjęć!
    Hmmm. Ja nie narzekam, bo rodzina zawsze doradza mi dobrze i nie wtrynia mi się perfidnie w życie. Zawsze zostawiają mi własny wybór. Dorośli po prostu patrzą inaczej na świat, niż my. Niekoniecznie muszą nie mieć własnego życia. Taki drobny... konflikt pokoleń.

    OdpowiedzUsuń