piątek, 11 października 2013

''Świadomość śmierci pobudza do życia''

Dziś rano napisałam posta, że chyba usunę bloga, ale po dokładnym przemyśleniu tej sprawy uznałam, że jednak nie dam rady. Za bardzo się już wkręciłam w ten blogowy świat, a poza tym włożyłam w to wiele czasu i serca. 
Z tym moim blogowaniem bywało różnie - raz lepiej, raz gorzej, ale jakoś wytrwaliście ze mną, więc nie umiałabym tak po prostu odejść.
Żeby nie było tak nudno, to może pojawią się też jakieś notki o Norwegii i życiu codziennym tutaj. 




6 komentarzy:

  1. Uff, dobrze, że się rozmyśliłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma po co usuwać bloga... Nie rób tego :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Blogowanie wciąga, nie da się tak łatwo odejść od tego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. No, to następnym razem nie rób takich brzydkich akcji, bo albo mi się wydaje, albo już kiedyś chciałaś odejść z bloga. Niedobra ty. Masz zostań i już. A nawet jak nie będziesz chciała blogować, zostaw bloga! Może kiedyś wrócisz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawdziwa kobieta ;) Usunę bloga! Godzina później - nie usunę bloga! ;)

    OdpowiedzUsuń