czwartek, 14 listopada 2013

Cisza, spokój, relaks...

Zakładam słuchawki, zapalam świeczki, otwieram książkę i się relaksuję.
Niczym się nie martwię, nawet nadchodzącymi testami, nie przejmuję się już ocenami, które i tak są niesprawiedliwe. Czuję wewnętrzny spokój.
Czuję, że jest tak jak powinno być. 
Kocham takie dni. 


weheartit.com

14 komentarzy:

  1. Nie tylko Ty :) A u was już jest śnieg? Bo w Finlandii tak

    OdpowiedzUsuń
  2. Również kocham takie wieczory.
    Słuchawki, świeczki to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile ja bym dała za taki dzień relaksu mmm ;3

    OdpowiedzUsuń
  4. Rany kocham twojego bloga. I twoje posty. I wgl czuję że jesteś podobna do mnie. :D Bardzo chciałbym Cię zobaczyć. Dodasz kiedyś jakieś zdjęcie przedstawiające Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ponieważ czytanie twojego bloga sprawia mi dużą przyjemność, postanowiłam poczytać sobie poprzednie posty. Nie doszłam daleko, konkretnie do twojego przedostatniego postu, w którym przeczytałam o wolontariacie w jakimś kraju... Masz może jakies info a propos tego? Stronę www?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za linka i... o kurczę, przecież ja właśnie o czymś takim marzę! Zaraz, teraz mi stuknie 15, czyli dam sobie 3 lata na naukę norweskiego :P Do zobaczenia w Afryce!

      Usuń
  6. Uwielbiam takie wieczory! Kiedy zakładam słuchawki, to czuję tylko to, co chcę czuć.
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Mm, uwielbiam to uczucie. Jedno z najlepszych. Fajnie tu u Cb ; ) Pozdrawiam i obserwuję! Świetna szata graficzna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muzyka może zdziałać cuda. A jeśli dołożyć do tego dobrą książkę - to już w ogóle raj.
    Milutko tu = zaobserwowałam ^^
    B.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodkie uczucie, co? ;) Wyłączyć się, nie myśleć o niczym, odpędzić wszystkie zmartwienia... Ach, tęsknię za tym bardzo.

    Mój tato powtarza zawsze, że w szkole nie ma sprawiedliwości i trzeba się z tym pogodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Będę się trzymać, muszę.

      Usuń
  10. We mnie tak teraz sporo nieładu...
    może w święta się wyciszę....

    OdpowiedzUsuń