poniedziałek, 18 listopada 2013

Tentamen

Jutro zaczynają się u mnie w szkole tentamen. Kiedyś o tym już pisałam. Są to testy, które piszemy na każde półrocze: z norweskiego, angielskiego, matematyki i języka, którego się uczymy. W gimnazjum miałam zawsze test ustny z hiszpańskiego i dopiero teraz będę mieć pisemny, więc trochę się denerwuję. Nie to, że nigdy nie pisaliśmy sprawdzianów. Jasne, że pisaliśmy, ale to jest co innego.
Z norweskiego zawsze pisaliśmy jakieś opowiadanie. Z angielskiego mieliśmy odpowiedzieć na dwa krótkie pytania, a trzecie zadanie polegało na napisaniu również opowiadania. Matma jak to matma - rozwiązać zadania. Z języka (w moim przypadku hiszpański) zawsze mieliśmy przygotować prezentację. Wydaje mi się, że w liceum będzie dokładnie tak samo, z wyjątkiem języków. Tym razem będę miała pisemny.
Jutro będę pisać z norweskiego...

Dzisiaj troszkę czasu spędziłam w sieci, szukając jakichś informacji na temat pracy tłumacza tu w Norwegii. Wiele osób pisało, że z tą pracą jest tu ciężko. Po prostu jest problem ze znalezieniem stałej pracy. Zazwyczaj są tylko jakieś dorywcze tłumaczenia. I to mi dało do myślenia. Zaczęłam szukać czegoś związanego z moimi zainteresowaniami i nagle mnie olśniło. Branża turystyczna! Znalazłam studia, które trwają rok lub trzy lata. Na początek żłożę podanie na te trzy letnie, a jeśli tam się nie dostanę to złożę na roczne. Dlaczego tak? Ponieważ tu liczy się średnia z liceum, a nie tak jak w Polsce matura. A wiadomo, że przy tych rocznych nie wymagają jakoś szczególnie wysokiej średniej. W każdym razie mam trzy lata, by wziąć się w garść.

A tak odchodząc od tematu, jakiś anonim spytał się czy wstawiłabym kiedyś swoje zdjęcie. Kiedyś tu wstawiłam, ale po jakimś czasie usunęłam. Sama nie wiem czemu. Wielu z Was dodaje swoje zdjęcia, więc właściwie czemu nie? Ale muszę nad tym pomyśleć. No i nie spodziewajcie się, że szybko pojawi się tu jakaś fotka. Rzadko kiedy jestem zadowolona ze swoich zdjęć, więc trochę czasu mi to zajmie.

9 komentarzy:

  1. Będę trzymać kciuki :) Ja mam jutro z matmy kolokwium, też się stresuję trochę :P Ale wiadomo, twój egzamin to dużo poważniejsza strawa, kolokwia są często..
    Fajnie, że już myślisz tyle o przyszłości, zgodnie z zainteresowaniami :)
    Wstaw zdjęcie, też wstawiam i nic się złego nie dziej :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki! :)
    miłego wieczoru!

    Pozdrawiam, Niepoprawny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia na testach! :* Daj znać, jak poszło.

    Ja też czasami zbieram się do wstawienia zdjęcia siebie w całej okazałości, ale zawsze mnie coś powstrzymuje. Kiedyś musimy się odważyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zdecydowanie chciałabym wyjechać za granicę na studia, mam już kierunek. Kwestia jeszcze środków, bo raczej do tanich rzeczy to nie należy. Na pewno musiałabym przy okazji pracować, a to wymaga znajomości języka, dlatego się pilnie uczę. :)

    Co do zdjęć to kwestia osobista. Nie każdy chce, aby każdy kto wejdzie widział kogo jest blog. Mnie zależy na anonimowości, dlatego zdjęć nie dodaję. ;)

    Pozdrawiam :)
    Ara

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, roczne studia - to mnie zainteresowało trochę :D
    No i powodzenia na testach!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe, że są tak różne testy. Macie o niebo lepiej, skoro patrzą na średnią, a nie maturę, bo maturę przecież można napisać strasznie źle, chociaż wyniki w nauce ma się dobre.
    Tak czy siak powodzenia! Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po twojej myśli. Co do zdjęcia..nie martw się, ja również go nie dodaje. Dodasz jak będziesz na prawdę pewna, że tego chcesz.

    Obserwuję!( ̄3 ̄)
    hurt-others.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń