środa, 12 lutego 2014

Wild hearts can't be broken

(...) bo dla mnie prawdziwymi ludźmi są szaleńcy ogarnięci szałem życia, szałem rozmowy, chęcią zbawienia, pragnący wszystkiego naraz, ci, co nigdy nie ziewają, nie plotą banałów, ale płoną, płoną, płoną...

''W drodze'' - Jack Kerouac

źródło

15 komentarzy:

  1. Chciałabym taka być bo ostatnio ogarnął mnie jakiś marazm.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudno mieć w sobie głód życia, kiedy szkoła zabiera 80% twojego czasu ;) Ale w wakacje... wtedy naprawdę czuję że nie chciałabym tak szybko odejść z tego świata :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Motywująca notka :D Fajny by być takim człowiekiem, staram się codziennie :) Ale czy wychodzi, to mogą oceniać tylko osoby trzecie..

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, choc nieco dołujące. Zdecydowanie nie jestem dzikim sercem.

    OdpowiedzUsuń
  5. zbieram się, żeby przeczytać tą książkę i zbieram, przekonałaś mnie ostatecznie, widzę, że warto!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę często ludziom tego szału życia, szaleństwa, takiej pozytywnej energii. U mnie niestety nie zawsze tak to wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I od razu popis daje bujna wyobraźnia... XD

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały wygląd bloga,posty są bardzo ciekawe i bardzo fajnie się je czyta,zdjęcia są bardzo dobrej jakości. Nic dodać nic ująć. Z chęcią będę na bieżąco i będę często wpadać. W wolnej chwili zapraszam do mnie http://snackbills.blogspot.com może coś Ci się spodoba.+ Za obserwację oddaję to samo,lecz jeżeli wiesz,że nie będziesz czytała mojego bloga nie obserwuj:* Miłego dnia pozdrawiem. ~ Snackbills ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. A dla mnie prawdziwi są Ci, którzy pozostają sobą. Bez względu na otoczenie, opinie innych, zmiany wokół nich.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja chyba jednak wolę statyczne życie.

    OdpowiedzUsuń