sobota, 8 marca 2014

''Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro''

Nic dodać, nic ująć:
Na pewno nieraz mieliście taką sytuację, że coś sobie obiecaliście, a i tak nic nie wyszło. 
Ja obecnie jestem w takiej sytuacji. Miałam w te ferie tyle rzeczy zrobić: pouczyć się, zastanowić się czego ja tak naprawdę chcę od życia, podjąć ważną decyzję, ogólnie coś zmienić w swoim życiu... Czy coś się zmieniło? Jasne, że nie. Wszystkie moje plany, jak na powyższym obrazku, poszły się jebać. 
Ferie dobiegają końca, a do książek zajrzałam tylko raz. Resztę czasu praktycznie przespałam. Ot, taka chandra mnie dopadła. Na szczęście przez cały następny tydzień ma być słońce, więc może moje samopoczucie się poprawi. 

9 komentarzy:

  1. Wszystkich nas dopada chandra, I niewiadomo czy winna temu jest pogoda czy my sami i nasze postępowanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. tekst o jutrze jak najbardziej prawdziwy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Doskonale rozumiem twój stan bo sama niestety ciągle w takim się znajduję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kiedyś też obiecywałam sobie w ten sposób, ale zaczęłam zapisywać ważne rzeczy i dbać trochę o organizację, więc zmieniło się to. Teraz raczej w większości spraw które mam zrobić udaje mi się tak, jak to zaplanuję :) Też mam nadzieję, że z ładniejszą pogodą, samopoczucie będzie lepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. haha, gdybym wszystko robila co planuje sobie na "jutro" to bylabym wzorowa uczennica, idealna córka, dobrze sie odzywiajaca dziewczyna blablabala

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojć, na ferie miałam identycznie jak ty D: nie dość, że chandra, to jeszcze tyle rzeczy miałam porobić i cholera to wzięła D: no, nic! Niedługo twoja radość wróci, na pewno -^___^-

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciągle odkładam wszystko na kolejny dzień, ostatecznie nic nie robiąc ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Co masz zrobić jutro, zrób pojutrze... będziesz mieć dwa dni wolnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja się poprawiam, staram walczyć z tym... i chyba idzie coraz lepiej. ale pogoda wszystko wynagrodzi, bo WIOSNA <3

    OdpowiedzUsuń