piątek, 23 maja 2014

She dreamed of paradise...

Narzekałam na monotonię, chciałam, żeby coś zaczęło się dziać? No to się dzieje. Tylko niekoniecznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Problemy naprawdę lubią chodzić parami. Jak coś się sypie to nie jedna rzecz, ale wszystko po kolei albo nawet i naraz. 
weheartit.com


Na pewne rzeczy nie mamy wpływu, z niektórymi sprawami musimy się po prostu pogodzić. Jednak najbardziej boli fakt, że coś się popsuło przez nas. Jedno słowo, jeden czyn sprawił, że ktoś odszedł, nie chce z nami rozmawiać. 
Mam chyba wrodzony talent do niszczenia wszystkiego dookoła. Zniszczyłam znajomość, która była dla mnie naprawdę bardzo ważna. Znajomość, dzięki której mogłabym nawet zaryzykować stwierdzenie, że zaczyna mi się tu podobać. Nie, nie chodzi o żadnego chłopaka. Mam przyjaciół w Polsce, którzy zawsze mnie wspierają, ale dobrze jest mieć kogoś przy sobie, na miejscu. Nawet nie wiem czy śmiać się, czy płakać z sytuacji, przez którą to wszystko się rozpadło. Sprawa jest naprawdę błaha, ale jednak potrafiła rozwalić tę znajomość. 
Naprawdę nie lubię się poddawać, ale czasami brakuje mi już siły. 

12 komentarzy:

  1. Nic nie jest jeszcze stracone, błędy można naprawić, jedynie trzeba tego bardzo chcieć:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej, na pewno nie jest jeszcze za późno, aby naprawić swój błąd! Głowa do góry, skoro sprawa nie była wagi państwowej, nie powinna zaważyć ostatecznie o waszej znajomości.

    OdpowiedzUsuń
  3. ech, trzymaj sie. u mnie tez ostatnio rozpadlo sie kilka zanjomosci...

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdemu choć na chwilę brakuje sił. Warto odpocząć, a potem jej szukać!
    Może nie wszystko jest stracone? Głowa do góry!

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też czasami tak jest, narzekam na nudę, a gdy zaczyna się dziać, to zwykle niezbyt dobrze. Jednak trzeba wierzyć w to, że po burzy wychodzi słońce. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie tak mam, ale z tą różnicą, że nic mu nie zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie załamuj się! Jeśli czujesz, że nie powinno tak być, to rozwiąż sytuację, spróbuj to naprawić. Moje znajomości też się różnie kończyly, ale później wynagrodzi ci się kolejną, może i znacznie lepszą?

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze można spróbować naprawić błąd - wiem, bo sama zniszczyłam kontakty dla mnie ważne, ale odnowiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może nie jest jeszcze tak tragicznie? Jeśli to była naprawdę ważna znajomość, to warto spróbować naprawić swój błąd.

    OdpowiedzUsuń
  10. Postaraj się to naprawić, może jeszcze nie jest za późno :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Problemy chodzą parami, ale po deszczu zawsze wychodzi słońce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy post :)

    Zapraszam do siebie i do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń