piątek, 15 sierpnia 2014

Dwa lata

Dziś spacerkiem przez życie skończyło dwa lata! Chyba dzisiaj, bo pierwsze posty usunęłam, więc dokładnej daty nie pamiętam, ale wydaje mi się, że założyłam bloga właśnie 15 sierpnia 2012 roku. Trzymajmy się więc tej daty.
Naprawdę nie sądziłam, że tyle wytrwam. Byłam wręcz przekonana, że po paru miesiącach znudzi mi się ta cała zabawa w blogowanie i go usunę. Nie spodziewałam się nawet, że będę miała aż 90 obserwatorów! Dla niektórych może to być mało, ale dla mnie to naprawdę duży sukces i jestem z siebie dumna. Oczywiście zdarzały się kryzysy, kiedy zawieszałam bloga, a nawet myślałam, żeby go usunąć, ale dobrze, że tego nie zrobiłam, bo teraz wiem, że pewnie bym żałowała. 
Naprawdę jestem Wam wdzięczna, że tyle ze mną wytrwaliście, bo wiem, że niektórzy z Was są ze mną od początku. Jakoś przetrwaliście moje narzekanie i bardzo za to dziękuję.

A skoro jestem przy rocznicach, to 11 sierpnia minął już siódmy rok odkąd mieszkam w Norwegii. Aż chciałoby się powiedzieć jak ten czas zapie... leci. 

16 komentarzy:

  1. oo, obys była tu z nami jeszcze dłuzej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje C: 2 lata to naprawdę dużo. Oby było więcej tych lat!

    OdpowiedzUsuń
  3. blogowanie wciąga, poznaje się tu fantastycznych ludzi i później to przez nich jest najtrudniej odejść, życzę Ci kolejnych rocznic!

    właśnie miałam zapytać ile mieszkasz w Norwegii, 7 lat to sporo czasu!
    to zrozumiałe, ale tam też poznałaś na pewno jakiś fantastycznych ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W blogowaniu jest coś takiego co przyciąga. Też miewałam przerwy, ale w sumie to już na blogu jestem dobre cztery lata.
    Oj czas leci cholernie szybko ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojć :/ chyba, że tak, a to po prostu nie odpowiada Ci ich mentalność, czy gdzie indziej leży problem?
    może warto próbować to zmienić? może warto spróbować otworzyć się na nowe znajomości? bądź co bądź, człowiek potrzebuje drugiego człowieka! choćby do zwykłych rozmów o pogodzie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Od blogowania nie tak łatwo się oderwać, prawda? :) To cholerstwo uzależnia ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się z przedmówcą Mel :D Od blogowania nie da się oderwać! Ja prowadziłam naprawdę masę blogów, potem wszystkie usuwałam, ale i tak... po jakimś czasie zaczynało mi brakować pisania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. To dobre miejsce na wylanie żalu i nie tylko. Warto pisać ;) I dziewczyny mają rację, że pisanie uzależnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję i życzę kolejnych dwóch. :))
    Powiem szczerze, ze zainteresowało mnie to, że mieszkasz w Norwegii. Jak wrażenia? Sama zaczynam studia związane ze Skandynawią, więc jestem bardzo ciekawa kulturowych różnic między naszymi krajami. Gdybyś miała ochotę mi coś opowiedzieć, zostawiam maila. tiulowa@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Czas okropnie predko leci. Wolalabym by odrobine zwolnil ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję! Stary już ten Twój blog ;)
    Ja też na początku myślałam, że po kilku miesiącach się pewnie znudzę. Mój kawałek sieci ma już ponad 13 miesięcy i nie zamierzam go usuwać.
    Blogi to wspaniała rzecz!. Zgadzasz się ze mną, prawda? :D
    Pozdrawiam,
    Lina

    OdpowiedzUsuń
  12. W takim razie twój blog i ja obchodzimy urodziny tego samego dnia! :) Wytrwałości, dużo weny i kolejnych lat tutaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję wytrwałości!:) Blog to naprawdę fantastyczna sprawa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka mała rzecz jak rocznica w blogowaniu a cieszy niesamowicie, co ? Jednak do tego małego kawałka sieci tak łatwo się przywiązać :>

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje! I powodzenia w dalszym blogowaniu.

    OdpowiedzUsuń