wtorek, 19 sierpnia 2014

I see humans, but no humanity

Wspomniałam ostatnio, że w Polsce poznałam wspaniałą osobę? Chyba pospieszyłam się z tym stwierdzeniem.
Nie rozumiem jak można się tak zachować... Chyba najwyższy czas by zacząć przyzwyczajać się do tego, że ludzie ranią.
Byłam głupia, wierząc w każde słowo, każdą obietnicę. 
Ale nie jestem zła, nie mam żalu. Potrafię wybaczać. Bo ja wybaczam, ale nie zapominam. 

32 komentarze:

  1. A wiesz,że to niezwykle ważne by wybaczyć ale nie zapomnieć?
    Niestety, ludzie tacy są... Spotkałam w życiu jedną, wspaniałą osobę, reszta jest niesamowicie fałszywa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Łatwiej jest wybaczyć niż zapomnieć. Najgorsze jest to, że z czasem możemy zacząć gubić się w tym co czujemy do tej osoby. Czy to jest już niechęć czy tylko lekki dystans.

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz jest trudno tak beztrosko zaufać drugiemu człowiekowi ale chyba jeszcze ciężej wietrzyć w każdym ludzkim zachowaniu jakiś podstęp. Ciężko znaleźć złoty środek w tych relacjach...

    OdpowiedzUsuń
  4. "Wybaczam, ale nie zapominam" - otóż to...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ludzie potrafią po latach okazać się kimś zupełnie innym, niż nam się wydawało, a wtedy cierpimy jeszcze bardziej. Szczęście w nieszczęściu, że poznałaś się na tej osobie wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bywa, że oceniamy ludźmi inaczej, że mylimy się względem nich. Ale nic nie ochroni nas przed zranieniem, niestety.
    Ja jestem pamiętliwa, ale czy wybaczam? Jakby się nad tym zastanowić, chyba jestem potworem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ludzie ranią. To fakt. Trzeba podchodzić do nowych znajomości z dystansem przez duże D.

    OdpowiedzUsuń
  8. hm, tutaj zadne slowa nie pomoga wiec tylko moge wirtualnie przytulic *hug*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ludzie to ludzie. Niektórzy są w porządku, niektórzy nie. Trzeba jednak pamiętać, że nikt nie jest idealny.
    Nie martw się! Pełno na świecie zuUych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też nie rozumiem, jak można ranić drugiego człowieka, ale podejrzewam, że te raniące osoby, nie są w stanie sobie wyobrazić sytuacji tej drugiej osoby...

    OdpowiedzUsuń
  11. co można powiedzieć - dobre podejście. i nie zapominaj mimo wszystko

    OdpowiedzUsuń
  12. I bardzo dobre masz nastawienie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przykre, że ktoś, kto sprawiał dobre wrażenie, ostatecznie okazał się być zupełnie innym. Kilka razy byłam w takiej sytuacji, zawiodłam się a teraz znacznie trudniej jest mi zaufać, jestem ostrożniejsza. Najgorsze jest to, że nie możemy przewidzieć takiej sytuacji, a głupio jest też zamykać się całkowicie na ludzi, bo są też Ci wspaniali, którzy nie zawodzą.

    OdpowiedzUsuń
  14. po chuj ufać ludziom... mi już jakoś przeszło poznawanie nowych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  15. niektórzy najwidoczniej potrafią chamsko wykorzystać czyjeś zaufanie, ciekawe czy widzą, że nie zawsze wszystko można odbudować ;x

    OdpowiedzUsuń
  16. Skąd ja to znam. Przejechałam się na pewnej osobie, a skutki tego ciągną się cały czas...

    OdpowiedzUsuń
  17. najważniejsze to wybaczyć, nie ma sensu iść przez życie z nienawiścią.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ważne, że wybaczasz i nie obarczasz się niepotrzebnym żalem do innych.
    To przykre, że niektórzy się tak zachowują. Wiele razy spotkałam się z takimi osobami, lubiłam je, ufałam, a one przy kolejnej lepszej okazji odwracały się ode mnie. Niestety niektórzy ludzie tacy już są, ale przez to właśnie chyba nie warto tracić na nich czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiesz, ja osobiście uważam, że takie rzeczy, jak to, czy można komuś zaufać można w pewnym sensie wyczuć. I uważam, że na początku do każdej znajomości trzeba podejść z pewnym dystansem, choćby nie wiem, jak dana osoba była dla nas ciekawa. Po prostu dać sobie czas na obserwację jej i wyciąganie odpowiednich wniosków.

    OdpowiedzUsuń
  20. To bardzo ważne, że potrafisz wybaczyć. Jasne, zapomnieć trudno, o ile w ogóle się da... ale wybaczanie to piękna sztuka, której moim zdaniem każdy powinien się nauczyć. Czasem nawet myślę, że dobrze jest wybaczyć dla samego siebie - ulga, jaką się czuje nie plując jadem - piękne uczucie.
    Tymczasem zaufanie to już inna sprawa. Czasem zdrowo jest ograniczyć je na maxa, szczególnie do nowo poznanych osób.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam to samo podejście - trzeba wybaczać, ale nigdy nie można zapomnieć. Obyś jednak poznała, kogoś kto nie będzie taki, kogoś kto będzie wart zaufania i nie będzie trzeba mu wybaczać

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie trac wiary w ludzi,nie wszyscy ranią. Odwroc glowę i spojrz w inną stronę. Nowo poznana osoba ? To niech się stanie szybko zapomniana. Zapomnij i juz !

    OdpowiedzUsuń
  23. głowa do góry, nie wszyscy są tacy, jeszcze poznasz osobę, która będzie z tobą na dobre i na złe i cię nie zawiedzie :)

    skoneczko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Taka już ludzka natura-rani. Trzeba mieć nadzieję, że uda się nam poznać wartościowych ludzi, którzy chociaż starają się nie ranić nas na każdym kroku.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ludzie ranią. Wybaczać trzeba, ale zapominać - nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Naucz się zapominać, bo inaczej żal i pretensje nie pozwolą Ci spokojnie egzystować. Staniesz się smutną i zranioną nastolatką. Tymczasem trzeba żyć i wierzyć w ludzi ;) Mimo wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie wszyscy ludzie są przecież potworami. Owszem, tacy się zdarzają...potrafią nam wyrwać serce z klatki piersiowej i zadać przy tym bardzo dużo bólu. Wydaje mi się, że najważniejsze jest to, by radzić sobie z tymi "potworami" i zacząć skupiać się na dobrych ludziach. Naprawdę jest ich dużo!

    OdpowiedzUsuń
  28. Czytam to, i jakby to było o mnie. Też poznałam osobę, która mnie zraniła. Oszukiwała mnie cały czas, a ja głupia w to wszystko wierzyłam ;/

    natalia-oreiro-pl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ludzie ranią bo mają słabości. Wszyscy je posiadamy i wchodząc w relacje, musimy zawsze się liczyć z tym, że jedna z tych słabości być może nas zrani. Ale czym byłoby życie bez zranienia? Osobiście, wolę zaryzykować cierpienie, niż odciąć się i żyć w zimnie bez ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  30. Warto wybaczać, bo dzięki temu można pozbyć się szkodliwych emocji. Ludzie nie są idealni -może się zdarzyć, że to my będziemy potrzebować wybaczenia...

    OdpowiedzUsuń
  31. Czasami po prostu nie chcemy wierzyć w ciemną stronę ludzi i dlatego z ufności, że nie są 'tymi złymi' niejako nabieramy się na ich niewinność.
    Ostatnimi czasy zanim się o kimś wypowiem, staram się poznać tę osobę. Nigdy nie da dowiedzieć wszystkiego w krótkim czasie, ale zdolność obserwacji w tym wypadku jest bardzo pomocna.

    OdpowiedzUsuń