piątek, 16 stycznia 2015

Wracam

Jestem. Żyję. Przepraszam za swoją jak dotąd najdłuższą nieobecność. Przez ten czas wiele w moim życiu się zmieniło. Nie wiem czy na lepsze, czy gorsze. Czas pokaże.

Właściwie to od października wiele zaczęło się zmieniać. Później w listopadzie w blogosferze zapanował smutek,  większość z Was pewnie wie z jakiego powodu. Z powodów osobistych nie miałam ani siły, ani ochoty tutaj zaglądać. Potrzebowałam tej przerwy, ale nie zapomniałam o Was ani o tym miejscu. Chyba potrzebowałam za tym zatęsknić.
Mam nadzieję, że już nie opuszczę tego miejsca na tak długo. 
Chciałabym Wam jeszcze życzyć szczęśliwego 2015 roku. Mój 2015 zapowiada się dosyć ciekawie, ale nie mam wobec niego żadnych szczególnych oczekiwań. 

13 komentarzy:

  1. "You're back, you're back, hehe" (i ten głos Eminema w głowie xD)
    Fajnie, że wróciłaś. Zdążyłam zatęsknić ;) Już ze zniecierpliwieniem czekam jakąś dłuższą notkę, więc zabieraj się za pisanie jak najszybciej :D
    A swoją drogą: hepi niu jer. Spełnienia marzeń w tym roku życzę ;)
    Pozdrowionka,
    Lina

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, jesteś, zaczynało mi Cie brakować, w końcu jeden z moich najulubienszych blogow nagle znika :c.
    mam nadzieje, ze zmiany wyjda Ci na dobre, Tobie równiez dobrego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami warto zrobić sobie przerwę, zatęsknić i wrócić z nową siłą i chęcią do pisania. :) Zmiany są dobre, nawet jeśli mogą wydawać się na początku złe, to może sprawią, że w naszym życiu pojawi się coś dobrego. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No jak miło, że wróciłaś :) czekam na pierwszy wpis po długiej przerwie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że wróciłaś i obyś już na tak długo nie znikała!
    Tobie również szczęśliwego 2015 roku i żeby wszystko się układało tak jak powinno <3.

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę Ci wszystkiego dobrego w nowym roku, mam nadzieję, że zostaniesz tutaj, że będziesz i że pod koniec 2015 będziesz mogła powiedzieć, że wszystko się idealnie ułożyło i to był dobry rok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie, że jesteś :D
    Tobie też życzę wszystkiego co najlepsze, oby ten rok przyniósł więcej szczęścia i pozytywnych niespodzianek niż poprzedni <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie przerwy faktycznie potrafią nam wiele uzmysłowić, dzięki nim można właśnie... zatęsknić.
    Też czuję się wykończona, mimo że nie powinnam. Tylko że tak naprawdę "pracowałam" na to kilka lat, otoczenie też miało na to swój wpływ. Czasami mam ochotę po prostu rzucić to wszystko i zacząć żyć. Ten bieg mnie męczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo blogerów teraz z nowym rokiem wraca :) Witaj z powrotem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dobrze Cie widzieć znowu :tutaj :) Tobie też udanego 2015 i żeby nie było w nich takich smutnych chwil.
    creativamente.

    OdpowiedzUsuń
  11. Więc ruszaj pełna sił z tym utęsknieniem i dziel się z Nami co u Ciebie! Niech ten rok będzie tym najwspanialszym. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś, w końcu! Przerwy są dobre, ja raczej zapominam już o pisaniu na blogu, ale nie jest mi fajnie, gdy robią to Ci, których tak lubię czytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że rok 2015 będzie dla Ciebie łaskawy i dobry.

    OdpowiedzUsuń