sobota, 21 lutego 2015

Osiemnastka

I znów troszkę mnie tu nie było, ale przyznam szczerze, że nic ciekawego się nie działo. 
Jeśli chodzi o związek, o którym wspominałam w poprzedniej notce to jest lepiej. Trochę sobie wyjaśniliśmy i wygląda na to, że ta szczera rozmowa pomogła. 

A dziś jest moja osiemnastka! Kurcze jak ten czas szybko zleciał. Czy czuję się jakoś inaczej? Nie. Po prostu według prawa jestem dorosła, ale na pewno nie dojrzała. Jedyne co się zmieni to to, że alkohol będę mogła kupować legalnie, ale z tym kiedyś też nie miałam problemu. A zapomniałabym, teraz za swoje czyny będę odpowiadać ja sama, już nie moi rodzice. 
Imprezy żadnej nie robię. Spędzę ten dzień w domu sama, a impreza będzie dopiero latem w Polsce. 

Wiem, że znikam i znów się pojawiam, ale teraz taki okres w moim życiu. Postaram się już bywać tutaj regularnie.