sobota, 21 lutego 2015

Osiemnastka

I znów troszkę mnie tu nie było, ale przyznam szczerze, że nic ciekawego się nie działo. 
Jeśli chodzi o związek, o którym wspominałam w poprzedniej notce to jest lepiej. Trochę sobie wyjaśniliśmy i wygląda na to, że ta szczera rozmowa pomogła. 

A dziś jest moja osiemnastka! Kurcze jak ten czas szybko zleciał. Czy czuję się jakoś inaczej? Nie. Po prostu według prawa jestem dorosła, ale na pewno nie dojrzała. Jedyne co się zmieni to to, że alkohol będę mogła kupować legalnie, ale z tym kiedyś też nie miałam problemu. A zapomniałabym, teraz za swoje czyny będę odpowiadać ja sama, już nie moi rodzice. 
Imprezy żadnej nie robię. Spędzę ten dzień w domu sama, a impreza będzie dopiero latem w Polsce. 

Wiem, że znikam i znów się pojawiam, ale teraz taki okres w moim życiu. Postaram się już bywać tutaj regularnie. 

15 komentarzy:

  1. Kurde, tak staro się czuję XD Osiemnastkę skończyłam trzy lata temu.. I sama nie wiem, do czego mi tak spieszno było, oprócz dowodu w portfelu nic się w sumie nie zmieniło. A, no może to, że coraz mniej czasu do trzydziestki xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczere rozmowy potrafią wiele wyjaśnić choć nie zawsze są łatwe.
    No więc wszystkiego najlepszego Osiemnastko! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spełnienia marzeń i żebyś jak najczęściej była szczęsliwa...i zdrowa!

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie imprezy kojarzącej się z klasyczną jej definicją nie było i nie będzie. To nie moja bajka, każdy ma swoje świętowanie.
    Ale od dwóch tygodni jestem pełnoletnia i nic w mojej mentalności się nie zmieniło. To tylko nowa cyferka, nie zmienia człowieka.
    Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spełnienia wszystkich marzeń! Ja nie robiłam imprezy w moje 18 urodziny i do dziś bardzo żałuję, niestety wolałam jechać na koncert który i tak okazał się być beznadziejny. Mam nadzieję że ten dzień spędziłaś miło a impreza latem będzie niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najwspanialszego! Dużo zdrówka, radości i spełnienia. I niech impreza będzie udana!

    OdpowiedzUsuń
  7. Z lekkim poślizgiem, ale wszystkiego co najlepsze!
    Impreza zapewne będzie świetna choć ja swoje osiemnaste urodziny świętowałam dość skromnie, z rodziną jedynie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja zupełnie nie odczułam swoich osiemnastych urodzin, szczerze mówiąc dopiero dwudzieste mnie jakoś mocniej ruszyły ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak, na "pocieszenie" mogę tylko napisać, że wkraczając w dorosłość wcale łatwo nie będzie... Może nie zauważysz tego mając 18 lat, ale im będziesz starsza, tym bardziej będziesz wkurzona na życie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego najlepszego! :)
    PS troszkę spóźnione

    OdpowiedzUsuń
  11. Osiemnaście lat... kiedy to było ;D Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  12. Spóźnionego: wszystkiego najlepszego <3. Dokładnie, 18-nastka praktycznie nie zmienia niczego w życiu z dnia na dzień. To tylko taki wiek odpowiedzialności za swoje czyny - masz racje ^___^. Oby wejście w świat dorosłych było dla ciebie pozytywne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego dobrego i przede wszystkim duuuużo radosnych chwil i żeby udało Ci się spotkać dobrych i przyjaznych ludzi tam gdzie jesteś ;)
    pozdrawiam
    creativamente
    creativamente-o-sztuce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Spóźnionego najlepszego!
    Mi tam do osiemnastki jeszcze nie śpieszno, najlepiej po prostu cieszyć się chwilą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciesze się,że po rozmowie jest lepiej!;) Trzymam za Was kciuki!
    Fajnie, ze impreza w Polsce będzie, co sie odwlecze, to nie uciecze :p Tez jakoś nie odczuwalam tej 18'stki kiedy 3 lata temu ja miałam,tylko impreza fajna ale samego ,,przejścia" nie czulam :P
    odkrywajzalicja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń