środa, 30 marca 2016

Czas na pożegnanie

I nadszedł ten czas gdy podjęłam w końcu decyzję - odchodzę. Od końca 2014 roku w moim życiu zachodzą ogromne zmiany, zmiany, które sprawiają, że brakuje mi czasu na blogowanie a przede wszystkim brakuje mi do tego zapału. Nie sprawia mi to już takiej przyjemności jak dawniej. Zaniedbuję bloga, piszę wtedy gdy czuję, że zapał wraca, ale po tym jednym poście nagle znów znika dlatego nie ma sensu tego przedłużać. Bloga nie usunę, notek również nie. Usunęłam już kiedyś pierwsze notki i strasznie żałowałam i nadal żałuję, bo miło by było sobie przypomnieć początki, ale czasu nie cofnę. W każdym razie tym razem nie chcę popełniać tego błędu, bo kto wie czy kiedyś nie wrócę? Poza tym chciałabym sobie kiedyś przypomnieć jak to u mnie było. Blog był moim takim pamiętnikiem, mogłam napisać co tylko chciałam i miałam ogromne szczęście mając takich czytelników jakimi jesteście. Zawsze potrafiliście zrozumieć, doradzić czy pocieszyć. Dlatego dziękuję za to, że byliście ze mną, bo wielu z Was było od początku powstania tego bloga, za to, że czytaliście i komentowaliście te moje wypociny, dziękuję za wszystko. Ale teraz czas by naprawdę zacząć iść spacerkiem przez życie... ;) 


3 komentarze:

  1. szkoda :( no ale cóż, może kiedyś jeszcze do nas powrócisz. Powodzenia w zyciu :)/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  2. Smutno trochę, bo ostatnio sporo osób odchodzi stąd, ale życzę dużo powodzenia w życiu i żeby spotkało Cię wszystkiego co najlepsze na Twojej drodze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musiałam do Ciebie trafić akurat, gdy odchodzisz. Ale rozumiem, blog to pochłaniacz czasu.
    Życzę Ci powodzenia i ściskam mocno! :)

    OdpowiedzUsuń