poniedziałek, 3 października 2016

Jestem studentką!

I znów mnie troszkę nie było jednak miałam bardzo dużo spraw na głowie w ostatnim czasie. Znalazłam pracę na pół etatu, a także w ostatniej chwili zdecydowałam się by startować na studia już w tym roku, a nie dopiero przyszłym jak planowałam. Miałam iść do Gdańska na skandynawistykę jednak rekrutacja była zakończona dlatego złożyłam papiery do Krakowa i... zostałam studentkę Wyższej Szkoły Europejskiej na profilu skandynawistyka, studia filologiczno biznesowe ze specjalnością norweską! Są to studia co prawda zaoczne jednak bardzo się cieszę. Jestem już podekscytowana, a 8 i 9 października mam już pierwsze zajęcia. Naprawdę nie mogę się tego doczekać. Na początku byłam nieco sceptycznie nastawiona do tych studiów, bo jest tam nacisk na ten biznes i wolałam iść do Gdańska jednak teraz już się tak tym nie stresuję, a w razie czego za rok mogę spróbować przenieść się do Gdańska co będzie się wiązało z kolejną przeprowadzką, ale tego się nie boję. 
Co do pracy to powiem szczerze, że zawsze mi się wydawało, iż takie panie w sklepie odzieżowym mają dosyć łatwą i lekką pracę, ale nic bardziej mylnego. Powiem tak - podziwiam wszystkie, które pracują wiele lat w sklepach, bo ja jestem już wykończona tym bardziej, że praktycznie od samego początku mam jeszcze nadgodziny. A tak poza tym to żyję i mam się całkiem dobrze. 

10 komentarzy:

  1. Wow, kierunek super! Aż pozazdrościłam. Fajnie, że udało Ci się jeszcze teraz załapać, nie stracisz tego roku :) Praca w sklepie też mi się wydawała łatwa i przyjemna, pozory mylą :D daj znać jak po pierwszym zjeździe w szkole!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :) Najważniejsze, żebyś studiowała to co kochasz, bo z tym się będzie wiązał Twój zawód ;) A pracę w sklepie jakoś przecierpisz i dodasz do przydatnych doświadczeń życiowych ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż sama zatęskniłam za tym okresem w moim życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę ale mega studia! Myślę, że z każdą pracą jest tak, że nie doceniamy jej tak do końca zanim jej nie zaznamy.

    OdpowiedzUsuń
  5. no tak, wszelka praca z klientami jest wyczerpująca psychicznie, często również fizycznie.. cóż, trzymaj się ciepło :) gratuluję dostania się na studia i trzymam kciuki! skandynawistyka brzmi super, a studia zaoczne to bardzo fajna sprawa. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy kierunek :D Gratuluję pracy i życzę wytrwałości i cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję z powodu studiów jak i pracy. Praca w sklepie odzieżowym wcale nie jest łatwa. Pracowałam w wakacje - przez 3 miesiące - życzę cierpliwości!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam, że pracujesz w takim sklepie. Ja bym wymiękła po kilku dniach góra.

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki za twoje studia no i wytrwałości w pracy, ja zawsze podziwiam osoby pracujące w sklepie, gdy widzę to z mojej perspektywy to pewnie bym sobie nie dała rady :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skandynawistyka to super kierunek. Sama studiuje drugi rok filologię szwedzką także zaocznie i także na WSE w Krakowie i uważam, że jest to świetna uczelnia. Co do pracy sprzedawcy to się nie wypowiem, ponieważ nie mam doświadczenia na tej płaszczyźnie za to mam doświadczenie w obsłudze klienta i wiem jacy niektórzy potrafią być uciążliwi. W pierwszym roku faktycznie jest nacisk na przedmioty biznesowe ale ja na przykład w czwartym semestrze mam tylko 2 przedmioty biznesowe a reszta to język . Ogromnym plusem jest także to, że studia zaoczne na skandynawistyce na WSE trwaja 7 semestròw wiec poziom mniej więcej wyrównuje się z dziennymi. Najgorszy jest pierwszy rok. W niedziele często konczylismy o 7 wieczorem a zajecia były od rana a teraz przeważnie kończymy dużo wcześniej co dla ludzi takich jak ja czyli dojezdzajacych jest wielkim ułatwieniem. Życzę powodzenia na studiach i realizowania się.

    OdpowiedzUsuń