czwartek, 12 stycznia 2017

Tęsknota

Nigdy nie myślałam, że to napiszę, a tym bardziej, że będę naprawdę to odczuwać, ale tak - tęsknię za Norwegią, tęsknię za swoim dawnym życiem, za tamtejszym życiem. Na początku czułam się jakbym była na wakacjach, nie docierało do mnie za bardzo to, że to już jest na stałe, a przynajmniej na najbliższych kilka lat. Dopiero kilka tygodni temu, kiedy zaczęłam wszystko analizować, myśleć nad tym wszystkim zaczęło do mnie docierać, że naprawdę tęsknię, że naprawdę brakuje mi tamtego życia. 
Zaczynam się powoli gubić w tym kraju. Życie mnie tutaj zaczyna przerastać, a co najgorsze przeraża mnie myśl, że muszę tutaj spędzić jeszcze najbliższych kilka lat swojego życia dopóki nie skończę studiów. Zaczynam jednak coraz częściej myśleć o tym jak mogę jak najszybciej wrócić do Norwegii nie przerywając studiów. Znałam kobietę, Polkę w Norwegii, która studiowała prawo online i co kilka miesięcy latała tylko na egzaminy do Warszawy. Zaczynam się zastanawiać czy na mojej uczelni jest również taka możliwość. Nie chcę podejmować takich decyzji zbyt pochopnie, pod wpływem emocji, to nie jest coś, co podejmuje się z dnia na dzień. Wiem jednak, że jeśli trafi mi się możliwość powrotu to wrócę. Na chwilę obecną czekam jeszcze na jakieś informacje, ponieważ złożyłam papiery w firmie norweskiej w Krakowie, jestem w procesie rekrutacyjnym, więc jest nadzieja na to, że mi się uda. 
Jestem naprawdę zdziwiona tym, że tęsknię, że zaczęło mi brakować tego, co kiedyś tak strasznie mnie irytowało i od czego pragnęłam się wyrwać. Nie wiem jak potoczy się moje życie, nie wiem gdzie będę za rok, dwa, a nawet za miesiąc, bo życie w ciągu kilku tygodni może się wywrócić do góry nogami i 2016 rok mi to doskonale pokazał, który swoją drogą był najgorszym rokiem do tej pory w moim życiu. Liczę jednak na to, że ten 2017 przyniesie mi coś dobrego. I tego samego życzę Wam :) Wiem, że spóźnione, ale szczęśliwego nowego roku, spełniajcie swoje marzenia, dążcie do wyznaczonych przez siebie celów i nigdy się nie poddawajcie ;) 

9 komentarzy:

  1. słuchaj kochana, ja przez dobre 3 lata mieszkałam w Paryżu i realizowałam studia w Polsce, wszystko jest możliwe ;) jak chcesz, to Ci przybliżę szczegóły.
    sama czasem tęsknię za Paryżem, ale trzeba iść naprzód :D faktem jest, że mimo wszystko nie mam ochoty wracać do Polski...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Ci troszkę tej Norwegii :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto sobie trochę poprzemyślać, ale jeśli czujesz, że to nie jest Twoje miejsce, to można próbować coś zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma"... Taka decyzja jest zbyt poważna, żeby odjąć ją z dnia na dzień, więc życzę cierpliwości i bycia w 100% pewnej jej podjęcia :) Albo podjęcia innej decyzji, ale jakkolwiek słusznej.
    Mój 2016 też był beznadziejny, także życzę nam obu, aby 2017 był o wiele lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda jak już się wyjedzie do innego kraju i tam zamieszka to później tego brakuje , ja od 3 lat mieszkam w Szkocji i nie wyobrażam sobie powrotu do Polski bo za bardzo się tutaj do wszystkiego przyzwyczaiłam.


    Kochana życzę Ci , żeby rok 2017 okazał się lepszy i zebys mogła zrealizować co tylko pragniesz i zeby wszystko szło po Twojej myśli ,życzę Ci tez dużo odwagi w podejmowaniu decyzji !

    OdpowiedzUsuń
  6. Oby ten rok był dla ciebie dobry! Niestety nie znam tego uczucia, ale tak już mamy, przyzwyczajamy się do pewnych sytuacji, miejsc i ludzi, a gdy je zmienimy, to często zaczyna nam brakować tego, co opuściliśmy...

    OdpowiedzUsuń
  7. mieszkam w DE już prawie 3 lata i nie wyobrażam sobie wrócić teraz do Polski i tam żyć. okej, tęsknie za krajem, językiem, kulturą, ZA RODZINĄ, ale w Polsce nie miałabym tego, co mam tutaj. nikt nie mówi, że jest łatwo, coś za coś, nigdzie pieniążki z nieba nie lecą, ale trzeba zacisnąć zęby i żyć, albo po prostu nauczyć się czerpać z życia same przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. życzę Ci, aby wszystko Ci się poukładało! :) pozdrawiam i zostaję tu na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby udało Ci się podjąć dobrą decyzję. Powodzenia i głowa do góry!

    OdpowiedzUsuń